Translate

wtorek, 30 sierpnia 2016

MĄŻ KRUCHY, JAK DROGOCENNA WAZA

Najdroższa waza na świecie
   
    Nie wszystkie książki otrzymane w prezencie czytam od ręki. Szczególnie poradniki, i nie mam tu na myśli gospodarczych, czasem muszą odczekać na swoją kolejkę. Ale z tym podarunkiem od dzieci nie zwlekałam. Bo ma podtytuł "Pół żartem, całkiem serio".

     Jest to książka napisana przez małżeństwo Mariolę i Piotra Wołochowiczów, którzy zbiór swoich tekstów w formie felietonów, pisanych kiedyś do Magazynu Familia, ubrali w książkę zatytułowaną "Złamać szyfr - czyli jak zrozumieć małżonka".

   Nie sądzę, że zaraz będziecie pędzić do księgarń lub zamawiać w internecie polecaną książkę. Dlatego przybliżę ją, cytując jeden z felietonów skierowany przez męża Piotra do żony :

    "...Twój mąż zapewne wydaje ci się bardzo twardy. Tak trudno z niego wydobyć pewne rzeczy, tak bardzo się pilnuje, by nie wyjść na głupiego. Nie rozczula się nad drobiazgami, tak jak Ty. Wydaje się, że jest w stanie tak wiele wytrzymać.

   Skoro bohatersko znosi  Twoje fochy, a nawet zrzędzenie i histerie - to właściwie dobrze. W ten sposób wyraża swoja miłość. Wiesz, że możesz na nim polegać. Ale o jednym musisz pamiętać: nie wykorzystuj tego,- bo choć on jest twardy, to jednocześnie jest też kruchy ( co zaskakujące: w zakładach psychiatrycznych jest więcej mężczyzn, i to oni częściej popełniają  samobójstwa).

  Czy wiesz, jak się otwiera orzech kokosowy? Sami kiedyś długo i bez skutku się męczyliśmy, robiąc to młotkiem i piłą elektryczną. A potem dowiedzieliśmy się, ze wystarczy ten orzech przez jakiś czas obstukiwać dokoła - i sam pęka. Dlatego nie lekceważ ryzyka daleko posuniętych zniszczeń, do których możesz doprowadzić, jeśli będziesz swojego męża tak stale "obstukiwać".

    Ty z natury jesteś bardziej delikatna, ale zarazem bardziej elastyczna. Zrozum jednak, że twardość Twojego męża w gruncie rzeczy przypomina nie tyle kamień, ile drogocenną wazę z porcelany sprzed setki lat.

   Pomyśl, jak zadbałabyś o taką wazę, gdybyś musiała ją gdzieś przewieźć? Mąż jest nieporównanie cenniejszy niż waza... "

NIE PRZECENIAJ JEGO   (męża) WARTOŚCI





Nie uważam, że od razu musisz mężowi prasować spodnie i koszule, kiedy teściowa przed ślubem stwierdziła, że ten obowiązek spada z Ciebie, bo w akademiku sam sobie prasował.  A może to studentki za niego to czyniły ?
To już jego broszka, niech teraz chwyta za żelazko, a ty ...  korzystaj z wolnego czasu.


  Mąż nim się zabierze do prasowania spodni lub koszuli, najpierw musi się głęboko zastanowić, od którego rękawa  zacząć. Od lewego? ....  A może jednak od prawego?
Póki co, niech kombinuje. Nie rwij się do pomocy. Da chłopina sobie radę.


7 komentarzy:

  1. Najbardziej bawią mnie zdjęcia które dajesz do postów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do poważniejszego tekstu staram się dać coś rozładowującego.Pozdrawiam, Tosiu :-)

      Usuń
  2. Zastanawiam się ,czy mąż to mówi żonie,czy pisze do żony,czy też myśli,że chciałby to jej powiedzieć.Podoba mi się zakończenie "Da chłopina sobie radę".Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotr to współautor książki, a cytowany urywek pisze jako praktyczna rada dla żon ze strony męża, On, jako przykładny mąż, "jakby od środka" wie najlepiej, czego oczekują mężczyźni od żon. Pozdrawiam, Irenko :-)

      Usuń
  3. Rzeczywiście kobiety są bardziej elastyczne, ale czy zawsze bardziej delikatne ? Może w tym przypadku tak jest. Kobiety są bardziej emocjonalne, co dla mężczyzn jest raczej trudne do zniesienia i za to , że to znoszą, dostają ode mnie plusa. Przykład rozbijania orzecha przy pomocy młotka , oraz obstukiwania do skutku jest super. A z prasowaniem i nawet gotowaniem każdy chłop sobie poradzi. Pozdrawiam serdecznie .Pa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście kobiety są bardziej elastyczne, ale czy zawsze bardziej delikatne ? Może w tym przypadku tak jest. Kobiety są bardziej emocjonalne, co dla mężczyzn jest raczej trudne do zniesienia i za to , że to znoszą, dostają ode mnie plusa. Przykład rozbijania orzecha przy pomocy młotka , oraz obstukiwania do skutku jest super. A z prasowaniem i nawet gotowaniem każdy chłop sobie poradzi. Pozdrawiam serdecznie .Pa.

    OdpowiedzUsuń